Hot! Trzej debile

Podczas zajęć “Kalejdoskopu” wymyślaliśmy różne opowieści dotyczące praw dziecka. Doszliśmy do wniosku, że często zdarza się, że koledzy wyśmiewają się z jakiejś osoby, obrażają ją, śmieją się z jej wyglądu, sposobu bycia, charakteru, hobby. Takie zachowania są naruszają prawo, które zakazuje dyskryminacji i złego traktowania innych. Jeśli dorośli (np. urzednicy, nauczyciele) nie reagują odpowiednio na takie sytuacje, dochodzi także do naruszenia praw człowieka.

Alex, Wojtek oraz Adrian przygotowali małą inscenizacje pokazują następującą historię:

W pewnej szkole pojawił się chłopiec pochodzący z innego kraju. Jak tylko trafił do nowego miejsca czuł się niepewnie i samotnie. Nie potrafił dogadywać się z ludźmi, nie miał kolegów, uważał, że wszyscy go olewają.

Mało tego, koledzy ze szkoły wyśmiewali się z obcokrajowca. Kiedy pojawiał się na korytarzu, a wokół nie było żadnych dorosłych mówili: “ty śmieciu”, “wasza flaga jest śmieciem”, “pluje na Twój kraj”, “nienawidzimy cię” “nic nie umiesz, tylko stoisz i gadasz po swojemu”.

Z grupy wszystkich dręczycieli szczególnie wybijali się trzej koledzy, o których nasz bohater zaczął sam myśleć “Ci trzej debile”. Ta trójka kolegów nieustannie wyśmiewała się z chłopca, z tego, że nie umie języka polskiego. Na szczęście nauczycielka zauważyła, że dzieci dokuczają chłopcu i zaczęła z nimi rozmawiać.

Z początku dzieci się pilnowały, ale nadal poza szkołą zdarzały się sytuacje, w których śmiali się dalej z chłopca z innego kraju. Trochę czasu minęło, zanim chłopiec nauczył się dobrze mówić i zaczął im tłumaczyć jak się czuje, że to jest dla niego bardzo przykre. Kiedy trochę się poznali, przestali naśmiewać się z chłopaka i nawet zaczęli go trochę podziwiać.

Mimo że dorośli się starali, to jednak chłopiec musiał sobie poradzić sam w tej sytuacji sam. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, ale przydałoby się, aby dorośli więcej mówili swoim dzieciom o tym jak traktować osoby z innego kraju. Nawet, jeśli ktoś pochodzi z innego miejsca, wygląda inaczej, mówi innym językiem i ma inne zwyczaje, to jest normalnym dzieckiem i zasługuje na szacunek i miłe traktowanie.

Dorośli powinni bardziej czuwać nad swoimi dziećmi, aby nie dokuczały innym z powodu ich odmienności. Dziecko ma być tylko dzieckiem, i nie powinno być obarczane takimi trudnymi zadaniami jak radzenie sobie z agresją kolegów.

Alexander Watkins,
Wojtek Perzyna,
Adrian Dąbrowicz

 

Czy wiecie, że przemoc rówieśnicza zwana także mobbingiem lub dręczeniem jest zjawiskiem powszechnym w środowisku szkolnym. Jasne! Znacie ją z własnego doświadczenia, często będąc jej ofiarą, a równie często sprawcą.

Sprawcą może być nie tylko pojedyncza osoba, lecz także grupa. Dręczenie charakteryzuje się tym, że

jest działaniem:

• celowym i świadomym, skierowanym na zadawanie bólu lub wyrządzenie krzywdy ofierze,

• systematycznie powtarzającym się,

• zakładającym nierównowagę sił, ofiara jest słabsza od sprawcy.

Najczęstsze formy przemocy rówieśniczej

• Fizyczna (bicie, szarpanie, popychanie, niszczenie rzeczy, zabieranie i wymuszanie pieniędzy, plucie, kopanie, zmuszanie do wykonywania poniżających, ośmieszających czynności, w tym seksualnych).

• Słowna (przezywanie, ubliżanie, wyśmiewanie, grożenie, prowokowanie poprzez np. robienie min lub wyrażanie różnych opinii).

• Relacyjna (wykluczenie z grupy rówieśniczej, namawianie innych do odrzucenia ofiary, rozpowszechnianie plotek)

• Cyberprzemoc (nękanie, straszenie, ośmieszanie poprzez wysyłanie sms-ów, e-maili, wiadomości na czatach, umieszczanie lub rozpowszechnianie kompromitujących treści, zdjęć, filmów w Internecie).

Przemoc jednych dzieci w stosunku do innych jest naruszeniem prawa. Łatwo przychodzi wymagać, aby nas szanowano, kulturalnie się do nas odnoszono, tolerowano nasze niedociągnięcia, nie poniżano nas i nie obrażano. Gdy dochodzi do takich sytuacji od razu wewnątrz siebie czujemy, że ktoś narusza nasze prawa. Sytuacja komplikuje się, kiedy nie chcemy dostrzec, gdy to my sami łamiemy prawa innych ludzi.. Często szukamy dla siebie w takich sytuacjach usprawiedliwień. W rzeczywistości takie usprawiedliwienia nie istnieją!

———————————–

Artykuł pochodzi z gazety o prawach dziecka zredagowanej przez młodzież z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii Nr 8 w Warszawie w ramach projektu „Kalejdoskop”. Projekt „Kalejdoskop” realizowany jest przez Fundację Mederi w ramach programu „Obywatele dla demokracji” finansowanego z Fundusze EOG.

 

 

Ciekawy artykuł? Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola: *