Hot! #liniaprosta

W obecnych czasach bardzo ciężko o szacunek i tolerancję. Nieraz słyszymy gdzieś w bliskiej okolicy, kiedy ktoś zwraca się do drugiej osoby słowami: „Ty downie!”, „Jejku, jaki down”. Mało kto reaguje na takie słowa…

Czy przedstawiciele XXI wieku są świadomi tego, co robią innym? Czy naprawdę jest tak ciężko pohamować język i użyć delikatniejszego określenia podczas jakiejkolwiek rozmowy czy spięcia?

Osoby z zespołem Downa są dyskryminowane, chociaż nie są niczemu winne. Jak można odtrącać tych, którzy wyglądają inaczej lub mają nieco inne zachowania od reszty? Nie rozumiem osób, które nie potrafią przystopować i powiedzieć samemu sobie „Halo, przecież to nie jest w porządku”.

Tolerancja powinna być priorytetem naszego życia, jego głównym fundamentem. W końcu to nastawienie do innych buduje relacje i postrzeganie nas przez resztę.

Osobiście nie miałam styczności z osobą dotkniętą Zespołem Downa, ale słyszałam o takich ludziach wspaniałe opinie. W większości ukazywały one przekonanie, że osoby z zespołem Downa mają sto razy lepsze serce od tych rzekomo uznawanych za „normalnych”. Aż nie przechodzi mi przez gardło dzielenie ludzi na tych „normalnych” i chorych – taki podział nie ma racji bytu.

KAŻDY z nas ma prawo do życia, docenienia przez otoczenie i równego traktowania. Ludzie nie mają pojęcia o tym, że osoby, jak te z zespołem Downa, są krzywdzone przez tych, którzy używają nazwy ich choroby jako czegoś obraźliwego, lekceważącego.

Usłyszałam, niestety dopiero dzisiaj, że istnieje Akcja #liniaprosta. Z wielką chęcią promowałabym ją, jeśli wiedziałabym wczoraj – 21 marca w Międzynarodowy Dzień Osób z Zespołem Downa – że można wspomóc zwykłym zdjęciem z przekreśloną dłonią Stowarzyszenie Bardziej Kochani. Jeśli udostępniłabym takie zdjęcie na Instagramie z hasztagiem #LiniaProsta, mogłabym przekazać 5zł na wspomniane wyżej stowarzyszenie. Uważam za wspaniały pomysł – móc wesprzeć osoby o naprawdę ogromnym serduchu, posiadających troszkę mniej szczęścia…

Reagujmy na takie bezczelne wręcz zachowania względem niewinnych osób, postawmy się w ich obronie, pokazując, że to, co robią inni, jest złe. Dawajmy światu jakąś sensowną przyszłość, budujmy fundamenty naszego istnienia – miłość, szacunek i tolerancję. Bez tego staniemy w miejscu; nie będziemy się rozwijać. Bądźmy rozsądni i prowadźmy świat w lepszym kierunku, w kierunku bez dyskryminacji i odrzucenia. Bądźmy jak Irena Sendlerowa i kierujmy się jej złotą myślą: „Ludzi należy dzielić na dobrych i złych. Rasa, pochodzenie, religia, wykształcenie – nie mają żadnego znaczenia. Tylko to, jakim kto jest człowiekiem.”

Paulina

#liniaprosta

Ciekawy artykuł? Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola: *