Gimnazjaliści polecają…

Zatrzymaj się na chwilę…

XXI w. – tablety, laptopy, smartf       ony i inne zdobycze technologiczne zawładnęły światem. Większość z nas nie wyobraża sobie życia chociażby bez dostępu do Internetu, który towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Postęp technologiczny znacznie ułatwił nam życie i umożliwił bardzo szybki dostęp                  do informacji, jednak nie możemy zapominać o jego niekorzystnych stronach. Jednym z negatywnych skutków jest to, że coraz mniej ludzi, a zwłaszcza młodzieży, sięga po książki. Z powodu popularności tabletów, laptopów czy smartfonów zlekceważyliśmy fakt, że tak naprawdę tylko książki najlepiej kształtują naszą osobowość, uwrażliwiają na różne zjawiska czy rozwijają wyobraźnię. Przyzwyczailiśmy się do życia w nieustannym biegu, gdzie wszystko ma być natychmiast, na nasze żądanie. A może czasem warto zatrzymać się na chwilę, wziąć książkę do ręki i przenieść się do innego świata?

Niedawno czytałam bardzo interesującą, a zarazem wzruszającą powieść                E. E. Schmitta pt. ,,Dziecko Noego”. Jest to historia pewnego żydowskiego chłopca – Josepha – oparta na autentycznych wydarzeniach. Akcja toczy się w czasie                       II wojny światowej, kiedy to rodzice, w trosce o własnego syna, postanawiają oddać go pewnej bogatej znajomej. Po kilku miesiącach pobytu w domu hrabiny Joseph trafia do ,,Żółtej Willi” – szkoły prowadzonej przez księdza Ponsa, który ukrywa tam żydowskie dzieci przy pomocy pielęgniarki – Mademoiselle Marcelle. Chłopiec niesamowicie przywiązuje się do księdza oraz swojego starszego kolegi – Rudiego – który również jest Żydem. Obaj wkrótce stają się prawdziwymi przyjaciółmi i wspólnie odkrywają tajemnicę ojca Ponsa. Okazuje się bowiem, że ksiądz każdej nocy wymyka się z Żółtej Willi do kaplicy, gdzie prowadzi podziemną kolekcję zdobyczy kultury żydowskiej. Niedługo potem ojciec wtajemnicza we wszystko Rudiego i Josepha, by ocalić żydowskie tradycje od zapomnienia w niezwykle trudnym okresie. Lecz wojna wreszcie dobiega końca                i, o dziwo, Joseph odnajduje swoich rodziców. Jednak chłopiec tworzy tak silne więzi z ojcem Ponsem i tak mocno przywiązuje się do Żółtej Willi, że właściwie nie chce wrócić do swojego rodzinnego domu. Ponadto Joseph odkrywa w sobie nieprzepartą chęć bycia chrześcijaninem. Ostatecznie, dzięki radom księdza, chłopak spełnia prośbę swoich rodziców i zostaje Żydem.

Myślę, że ta książka jest idealną propozycją do przeczytania dla nastolatków. ,,Dziecko Noego” stanowi nie tylko bogate źródło wiedzy o religii Żydów, ale także głęboko wzrusza, skłania do refleksji i uświadamia, jak znaczącą rolę odgrywają w naszym życiu miejsca, do których się przywiązujemy. Uważam, że ta historia wciągnie niejednego, dlatego gorąco ją polecam.

 

Karolina Duczmal

 

Ciekawy artykuł? Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola: *